Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rio de Janeiro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rio de Janeiro. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 września 2015

Garota da Ipanema

Tym razem o jedzeniu

Jeśli szukacie miejsca na lunch lub kolację w Rio de Janeiro, to warto zajrzeć do miejsca, które jest historią tego miasta. Większość z nas słyszała piosenkę „Garota de Ipanema” (Dziewczyna z Ipanemy) i kojarzy charakterystyczne ciepłe rytmy. 

W czasach kiedy Vinicius de Moraes i Tom Jobim poszukiwali natchnienia, miejsce to było zwykłym barem o nazwie „Veloso”. Jak głosi historia, muzą i inspiracją była Heloisa Pinheiro, która przechodziła obok „Veloso” idąc na plażę. Bar szybko stał się popularnym miejscem spotkań artystów, a dzięki ogromnej popularności piosenki zyskał nową nazwę "Garota da Ipanema"

Jak wiele podobnych miejsc, obecnie jest to jedna z atrakcji turystycznych i działa jako bar oraz restauracja. W menu znajdziecie dania nie tylko typowo brazylijskie, czyli dla każdego coś miłego, ale najważniejsze, że jest smacznie.

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Co warto zobaczyć w Rio de Janeiro

wytrząśnięte z szuflady


Rio de Janeiro kojarzy się przede wszystkim z plażami, karnawałem i sambą. Jednak to nie wszystko, można powiedzieć, że to dopiero początek listy atrakcji, które trzeba i warto zobaczyć.  Są jeszcze Głowa Cukru i Corcovado ze Statuą Chrystusa Zbawiciela oraz centrum.

Tak, Rio, prócz dzielnic położonych przy najsłynniejszych plażach: Copacabana i Ipanema, ma także takie dość typowe wielkomiejskie centrum, z biurami, korkami, pośpiechem, zgiełkiem.  Jednak warto tam zajrzeć żeby zobaczyć katedrę, Mosteiro de Santo Antônio, kościół Nossa Senhora do Carmo i Paço Imperial oraz kilka innych, nielicznych już zabytków architektury. 
 

Rio de Janeiro - Catedral - Santo AntonioKatedrę (Catedral Metropolitana) trudno nazwać zabytkiem, bo to obiekt jak najbardziej współczesny (konsekrowana w 1979 r), jednak ze względu na samą architekturę warto ją zobaczyć. Ma kształt stożka, choć mi bardziej kojarzy się z piramidą. Wnętrze doświetlane jest światłem słonecznym filtrowanym przez 4 ogromne witraże (60 metrów każdy). Przestrzeń jest duża, lecz nie powiedziałabym, że Katedra może pomieścić do 20 tys. osób. Wnętrze można nazwać ascetycznym ponieważ wszystkie dekoracje wtapiają się w nie, może prócz figury św. Franciszka z Asyżu, umieszczonej w świetle jednego z bocznych wejść.
 

Rio de Janeiro - Catedral

Mosteiro de Santo Antônio to jak najbardziej obiekt zabytkowy i jak najbardziej godny polecenia, a znajduje się przysłowiowe kilka kroków od Katedry. Znalezienia wejścia do niego nie było proste, z powodu prowadzonych w tamtym czasie prac konserwacyjnych, lecz wysiłek został nagrodzony. Jest to najstarsza budowla sakralna w Rio de Janeiro (1608) i jedna z bardzo nielicznych, które przetrwały do dnia dzisiejszego. W zakrystii kościoła, ozdobionej azulejos, odnajdziemy rzeźby z drzewa jacaranda, a wnętrze świątyni prawie w całości pokryte jest złotą polichromią. Każda rzeźba, figura, relief, płaskorzeźba i cokolwiek można sobie wyobrazić jest złote - przyznaję, iż zrobiło to na mnie niesamowite wrażenie. Oczywiście nie wolno robić tam zdjęć, jednak nam pozwolono (może turyści zajęci plażowaniem są tam rzadkością, a szkoda).
 

Rio de Janeiro - St. Anthonys Convent
Rio de Janeiro - Igreja e Convento Sao BentoDrugim obiektem, niewiele starszym od Mosteiro de Santo Antônio, w podobnym w stylu jest Igreja i Mosteiro de São Bento (1663). Położony jest trochę poza centrum i niestety nie wszyscy taksówkarze wiedzą o jego istnieniu, więc trzeba dokładnie sprawdzić adres i mieć ze sobą mapkę, jeśli chcecie tam się dostać. Obiekt dziś służy jako prestiżowa szkoła dla chłopców, lecz sam kościół jest otwarty dla zwiedzających. To właśnie tam można porównać jak wygląda złocone wnętrze przed renowacją z tym co zobaczycie we wspomnianym już Mosteiro de Santo Antônio; chyba, że w między czasie także i ten kościół został odrestaurowany.
 

I już krótko o dwóch innych obiektach: Igreja de Candelária (kościół Matki Boskiej Gromnicznej) – uznawany jest za najwspanialszy kościół; stoi frontem do zatoki, dawniej zapraszając tych, którzy właśnie przybyli do miasta; kościół Nossa Senhora do Carmo to miejsce gdzie koronowano dwóch brazylijskich cesarzy (Pedro I i Pedro II) – tak Brazylia była także cesarstwem.
 

Dodatkowe informacje w różnych języka, głównie po portugalsku:
http://bez-granic.pl/2013/04/piramida-majow-paryski-teatr-i-legenda-o-czarownicy/
http://www.catedral.com.br/
http://conventosantoantonio.org.br/history-english
http://igrejasdoriodejaneiro.blogspot.com/2009/03/igreja-e-convento-de-santo-antonio.html
http://www.antigase.com/a-historia/

środa, 22 kwietnia 2015

Jak wyglada Rio de Janeiro

Tego nie da się opisać, to trzeba zobaczyć

Rio de Janeiro panoram

Rio de Janeiro położone jest na wybrzeżu Atlantyku i rozłożone pomiędzy granitowymi wzniesieniami, jednak tego nie da się opisać, to trzeba zobaczyć. Dwa miejsca, które świetnie nadają się do podziwiania panoramy miasta to Głowa Cukru (Pão de Açúcar) oraz szczyt Corcovado gdzie znajduje się słynna statua Chrystusa Zbawiciela (Cristo Redentor).

 Pão de Açúcar to granitowy monolit o wysokości 396 m n.p.m., na który dostaniemy się kolejką linową Bondinho. Wagoniki odjeżdżają co pół godziny od 8:00 do 22:00. Pierwszy przystanek to Morro da Urca, tam trzeba przejść do drugiej stacji, która zabierze nas już na szczyt. Widoki rozciągające się na miasto, ocean, plaże, góry, zatokę i wszystko inne są fantastyczne. A jeśli już mówimy o szczegółach to możemy zobaczyć znane plaże: Leme, Copacabana, Ipanema i Leblon, dzielnice: Botafogo i Flamengo, centrum z charakterystyczna nową katedrą, most łączący Rio z Niterói i Corcovado z pomnikiem Chrystusa Zbawiciela. Dodatkową atrakcją są małpki, które tylko czekają, aż ktoś rzuci im coś do jedzenia, ale lepiej tego nie robić.


Corcovado jest niemal dwa razy wyższa niż Głowa Cukru (710 m n.p.m.) dlatego z sukcesem rywalizuje o miano najlepszego punktu widokowego oraz symbolu miasta. Na górę można dostać się taksówką lub pociągiem z dworca w dzielnicy Cosme Velho. Trasa prowadzi przez las tropikalny – Parque Nacional da Tijuca, który pokrywa górę.  Na sam szczyt, do stóp statuy prowadzą ruchome schody– tak to nie żart i wygląd to dość zaskakująco i zabawnie. Widoki są spektakularne, lecz czy lepsze niż z Głowy Cukru oceńcie sami. Statua została ukończona w 1931 roku, ma 30 m wysokości i waży ponad tysiąc ton.

I drobna uwaga praktyczna, jeśli chcecie korzystać z taksówek aby tylko przemieścić się pomiędzy wybranymi miejscami, to lepiej przespacerować się kawałek i złapać taksówkę na zwykłej ulicy.  Kierowcy, którzy czekają na parkingach pod samymi atrakcjami turystycznymi np. kolejką na Pão de Açúcar liczą na cała turę po mieści i raczej za turystyczne wynegocjowane ceny, a nie według licznika.

Przydatne linki
Kolejka Bondinho
Pociąg na Corcovado
Narodowy Park Tijuca