Pokazywanie postów oznaczonych etykietą restauracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą restauracje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 maja 2016

Peruwiańska kuchnia

Oglądając jeden z kulinarnych „show” po raz pierwszy usłyszałam nazwę „ceviche”.  Przygotowanie przystawki stanowiło spory problem dla uczestników programu, a co gorsza było to danie często zamawiane przez gości telewizyjnej restauracji.  Efekt, jak dla mnie, był bardzo edukacyjny, ponieważ poszukałam informacji co to jest.

Okazało się, że jest to najbardziej znana potrawa peruwiańska, która składa się ze świeżej surowej białej ryby w pikantnej marynacie z soku z limonki, cebuli i ostrej papryki.  Dlatego, gdy dowiedziałam się, że mam szansę na wizytę w Peru, spróbowanie ceviche stało się niemal celem.

I powiem krótko – warto było, ceviche jest rewelacyjne.  Oczywiście każde miejsce ma swój trochę inny sposób na marynowanie ryby, ale zestaw podstawowych składników pozostaje taki sam.

Najpierw spróbowaliśmy ceviche w jednej z restauracji sieci Segundo Muelle, ponieważ przestrzegano nas przed przypadkowymi miejscami, gdzie świeżość ryby może budzić wątpliwości. Jednak następny raz skusiliśmy się na ceviche i inne lokalne dania w zwykłym barze w Barranco.

Było rewelacyjne i żałuję, że podczas jednego krótkiego pobytu nie można spróbować wszystkiego.
Niektórzy mówią, że kuchnia peruwiańska to jedna z najlepszych.  Trudno mi potwierdzić lub zaprzeczyć, bo lubię także kuchnie brazylijską i meksykańską.

Dla zainteresowanych strona sieci restauracji Segundo Muelle

wtorek, 8 marca 2016

Tańczący Dom

Praga

Słynny budynek zaprojektowany przez Franka Gehry’ego często nazywany jest także Ginger i Fred. Historię miejsca i budynku interesująco opowiada Paulina Grygielska na swoim blogu „moja Praga”, więc nie będę jej tutaj powtarzać.
Praga widok z Tańczącego Domu
Mnie zawsze fascynowało pytanie jak zostało zaprojektowane wnętrze.  Odpowiedź znalazłam podczas ostatniej wizyty w Pradze.  Na dole znajduje się sklep z pamiątkami czyli gadżeciarnia, co prawda wyglądała jakby właśnie ją likwidowano – mam nadzieję, że nie.  Na górze znajduje się taras, z którego można podziwiać panoramę Pragi, a jest co. Rzeczywiście widok warty jest wizyty w tym miejscu.  Były tam stoliki czyli pewnie można tam także wstąpić na przysłowiowa kawę.
Tańczący Dom Praga
Piętro niżej znajduje się restauracja, która służy także jako galeria sztuki współczesnej.  Nie wiem czy była to jakaś okazjonalna wystawa, czy też regularnie prezentowane są tam obrazy. Surowy wystrój rzeczywiście sprzyja sztuce ponieważ nie ma innych elementów, które szczególne przykuwałyby uwagę.  Jedzenie było dość dobre choć zdarzało mi się jadać lepsze kolacje.

sobota, 19 września 2015

Cafe Imperial

Praga to nie tylko piwo


Praga kojarzy się przede wszystkim z miejscami typu piwnice, gospody, bary, często o prostych wnętrzach, gdzie główna dekoracja to ławy i długie stoły. W miejscach takich najczęściej podaje się piwo oraz typowo czeskie dania m.in. knedle. 

Jednak to nie wszystko i warto poszukać miejsc unikalnych, odbiegających od tego co dobrze już znamy. Takim miejscem jest Cafe Imperial, stanowiąca część hotelu o tej samej nazwie. Fakt, że jest to 5-gwiazdkowy hotel może nieco odstraszać, ale sądzę, że nawet na samą kawę warto tu zajrzeć.
Ściany Cafe Imperial, która jest i kawiarnią i restauracją, są w całości wyłożone kaflami, takimi jakie znamy z piecy kaflowych i ozdobnych kominków. Robi to niesamowite wrażenie. Warto też zajrzeć do toalet, bo i tam dekoracje są niestandardowe.


Więcej informacji o Cafe Imperial na ich stronie.

sobota, 12 września 2015

Panorama São Paulo

Edifício Itália

XX wiek to okres najszybszego rozwoju miasta dzięki ogromnym zyskom z kawy; w tym czasie powstały: dworzec kolejowy Luz (1901),Teatro Municipal (1911) w stylu art nouveua, Edifício Martinelli – 30-piętrowy biurowiec (1929), Correio Central (1920), Mercado Municipal (1933). Jednak symbolem zmieniającego się miasta został 42-piętrowy Edifício Itália, wybudowany w 1965 roku. Przez długie lata był on najwyższym budynkiem Ameryki Południowej.
 

Edificio Italia - Sao Paulo
Atrakcją tego budynku jest restauracja znajdująca się na samej górze, a raczej widok, który można stamtąd podziwiać. Warto wybrać się tam jeszcze przed zmrokiem i to nie dla zachodu słońca, lecz aby porównać jak bardzo zyskuje to miasto po zmierzchu – to oczywiście moja subiektywna opinia.
 

Sama restauracja zrobiona jest na taką z wyższej półki; cenowo i pod względem jakości jedzenia można ją tam umieścić.  Jednak obsługa to raczej inna klasa, a może kelnerzy mieli po prostu gorszy dzień.

wtorek, 8 września 2015

Garota da Ipanema

Tym razem o jedzeniu

Jeśli szukacie miejsca na lunch lub kolację w Rio de Janeiro, to warto zajrzeć do miejsca, które jest historią tego miasta. Większość z nas słyszała piosenkę „Garota de Ipanema” (Dziewczyna z Ipanemy) i kojarzy charakterystyczne ciepłe rytmy. 

W czasach kiedy Vinicius de Moraes i Tom Jobim poszukiwali natchnienia, miejsce to było zwykłym barem o nazwie „Veloso”. Jak głosi historia, muzą i inspiracją była Heloisa Pinheiro, która przechodziła obok „Veloso” idąc na plażę. Bar szybko stał się popularnym miejscem spotkań artystów, a dzięki ogromnej popularności piosenki zyskał nową nazwę "Garota da Ipanema"

Jak wiele podobnych miejsc, obecnie jest to jedna z atrakcji turystycznych i działa jako bar oraz restauracja. W menu znajdziecie dania nie tylko typowo brazylijskie, czyli dla każdego coś miłego, ale najważniejsze, że jest smacznie.