Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiekty UNESCO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiekty UNESCO. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 lutego 2016

Lima – Plaza Mayor

Serce mglistego miasta

Pierwsze skojarzenie z Peru to Inkowie, Machu Picchu, Jezioro Titicaca.  Stolica kraju – Lima, pozostaje gdzieś z boku, najczęściej jako przystanek na trasie.  Miasto położone jest na skraju pustyni, na wybrzeżu Pacyfiku, u ujścia rzeki Rimac.  I mogłoby się wydawać, że będzie to kolejne słoneczne południowo-amerykańskie miasto.  Jednak przez większą część roku miasto spowija mgła, która jest wynikiem zjawiska inwersji cieplnej.  Nieprzyjemna mgła znika w lecie lecz mimo wszystko niebieskie niebo nie jest częstym widokiem.

Kaplica Pizzara - Katedra w Limie - PeruWarto jednak zatrzymać się tutaj bo to właśnie Lima przez dwa stulecia była stolicą wicekrólestwem czyli politycznym, handlowym i kościelnym centrum hiszpańskiej części Ameryki Południowej.  Miasto zostało założone w 1535 roku przez Francisco Pizarra.  Jego grób znajdziemy w kaplicy po prawej stronie wejścia do Katedry.  Trudno nie zauważyć tego miejsca bo kaplicę zdobią freski oraz mozaiki przedstawiające Pizzara zdobywcę.  Ciekawostką jest fakt, iż prawdziwe szczątki Pizzara spoczęły w tej kaplicy dopiero w 1985 roku, w ramach obchodów 450 rocznicy założenia miasta.

Katedra to jeden z najważniejszych i najciekawszych zabytków miasta.  Świątynia, którą dzisiaj zwiedzamy jest w praktyce trzecią Katedrą zbudowaną na tym samym miejscu.  Dwa pierwsze kościoły pochodzą z XVI wieku.  Pierwsza była niewielka kaplica konsekrowana w 1540.  Drugi kościół, zdecydowanie większy, został zbudowany przez biskupa Geronimo de Loayza w 1551 roku.  Trzecia Katedra została konsekrowana w 1622 roku.  We wnętrzu katedry znajdziemy bogactwo sztuki dekoracyjnej z różnych okresów ponieważ każda z 14-tu kaplic jest inna i warta dokładniejszego obejrzenia.
Cathedral - Lima - Peru
W dawnej zakrystii, przedpokoju, skarbcu i prywatnych pokojach znajduje się muzeum sztuki sakralnej.  Z ciekawostek, możemy zobaczyć przykłady lokalnych szopek bożonarodzeniowych, a nawet specjalnych łóżeczek dla Dzieciątka.
Muzeum Katedralne - Lima - Peru

Wychodząc z Katedry mamy przed sobą Plaza Mayor, dawniej zwana Plaza de Armas (nazwa została zmieniona w roku 1997).  W centralnym punkcie placu zobaczymy fontannę z figurą Anioła Sławy.  Po lewej stronie, zaraz obok Katedry możemy podziwiać przepiękną fasadę Pałacu Arcybiskupa (Palacio del Arzobispo), a po przeciwnej stronie placu Ratusz (Municipalidad de Lima) także z pięknie odrestaurowanymi drewnianymi balkonami.  Architektura, kolorystyka i drewniane elementy budynków przypominają o kolonialnej przeszłości miasta.  Swój udział w zachowaniu atmosfery tego miejsca miał architekt polskiego pochodzenia – Ryszard Jaxy-Małachowski.  Jego plany posłużyły do rekonstrukcji placu po kolejnym trzęsieniu ziemi.

Plaza Mayor - Lima - Peru
Przy Plaza Mayor znajduje się także Palacio de Gobierno (Pałac Prezydencki).  Miejsce to już od początku stało się świadkiem politycznej walki – tutaj podobno został zamordowany Francisco Pizarro w 1541.  Wydarzenie to uznaje się za pierwszy zamach stanu w Ameryce Łacińskiej.  Budynek, który stoi tam dzisiaj pochodzi z początków XX-ego wieku, ale plan parteru został zachowany z pierwotnej budowli.  Codziennie, prócz niedziel, o godzinie 12-tej odbywa się honorowa zmiana warty w strojach z epoki walki o niepodległość.  Takiemu laikowi jak ja kojarzą się one z Francją.  Do ogrodzenia Pałacu Prezydenckiego nie można się zbliżać na odległość mniejszą niż 3 metry.
 Pałac Prezydencki - Lima - Peru
Plac to dobry punkt na spacer wąskimi uliczkami starego miasta.  Jednak o tym następnym razem.

sobota, 6 lutego 2016

Teotihuacán – Meksyk

Piramidy Słońca i Księżyca

Około godziny jazdy od Miasta Meksyk znajdziemy prekolumbijskie miasto Teotihuacán.  W czasach swojej świetności, a mówimy tutaj o pierwszych wiekach naszej ery, ośrodek ten liczył około 200 tys. mieszkańców.  Dziś jest to światowej klasy, wpisany na listę UNESCO, zabytek, który koniecznie trzeba zobaczyć.
Pyramid of the Sun - Teotihuacan - MexicoNie chcę tutaj opisywać historii i podawać informacji, które możecie znaleźć na innych stronach (linki do kilku wybranych podaję na końcu tekstu), ponieważ nie chodzi o powielanie informacji. Przede wszystkim jest to kilka praktycznych uwag i komentarzy, mam nadzieję, że przydatnych.
Teotihuacán położony jest na wysokości ponad 2 000 m n.p.m., w nieurodzajnej dolinie gdzie roślinności jest niewiele. To powoduje, że nawet jeśli w Mieście Meksyk temperatura jest przyjemna, to w Teotihuacán jest znacznie cieplej. Podobno tam jest zawsze ciepło.  A w słoneczne dni nie ma cienia, w którym można schować się przed spiekotą. Tak jak radzą przewodniki, rzeczywiście warto zabrać jakieś nakrycie głowy i wodę do picia.
 

Jeśli sami chcecie dotrzeć na miejsce, to najprawdopodobniej zaczniecie zwiedzanie z okolic bramy 1 (tam kupuje się bilety) czyli od początku.  Autokary i busy z grupami zorganizowanymi często podjeżdżają jak najbliżej Piramidy Słońca.  W ten sposób  grupa zaczyna zwiedzanie od placu przed Piramidą Księżyca – w praktyce od końca.  W tym drugim przypadku warto przespacerować się Aleją Zmarłych (Avenida de los Muertos) do końca w kierunku bramy 1, gdzie znajduje się muzeum archeologiczne i punkt informacji turystycznej.  Dzięki temu zobaczycie rzeczywiście wszystko, a nie tylko same piramidy.
The Pyramid of the Moon - Teotihuacan - Mexico

Meksykańskie piramidy najczęściej kojarzone są z obiektami kultury Majów i Tolteków otoczonymi tropikalną roślinnością.  Piramidy Słońca i Księżyca różnią się od tamtych konstrukcją oraz zdecydowanie mniejszą ilością dekoracji.  Nie znajdziemy w Teotihuacán zbyt wielu płaskorzeźb i tylko kilka rekonstrukcji malowideł.  Co więcej, tylko 30% konstrukcji piramid jest oryginalna, pozostała część to rekonstrukcja.  Jednak nie ma się czemu dziwić.  Podobno miasto zostało odkryte przez przypadek – jedna z piramid została prawie wysadzona.  Uważano, iż są to po prostu elementy krajobrazu.  A jak mogły wyglądać piramidy ukryte pod warstwą ziemi można zobaczyć na zdjęciach umieszczonych obok Piramidy Słońca.
 

Zdobywanie piramid to wyzwanie fizyczne.  Jeśli nie uprawiasz regularnie sportu i dopiero co wyciągnięto cię z za biurka, to następnego dnia po wejściu na piramidy, możesz mieć zakwasy.  Stopnie są wysokie i mięśnie pracują inaczej niż przy pokonywaniu zwykłych schodów.  A może to urok zwiedzania tego miejsca, bo że warto wdrapać się na obie piramidy, nie mam wątpliwości.
 

Obiecane linki do historii Teotihuacán po polsku na blogu globtrotera, po angielsku historia Azteków, miejsca kultu czy oficjalna strona turystyczna Meksyku.